NEWSLETTER

Jesteś dzinnikarzem? Wybierz firmy z których chcesz
dostawać informacje prasową wprost na własną
skrzynke e-mail.
ZAPISZ SIĘ

WYSZUKAJ

Szanuj klienta swego, bo możesz nie mieć następnego – czyli o konferencjach branżowych (nie) tylko dla zajawkowiczów.

2017-11-30 07:39:15

Nie jest tajemnicą, że branża konferencyjna przeżywa prawdziwy rozkwit. Wystarczy przeanalizować kalendarz wydarzeń w każdym większym mieście aby uświadomić sobie, że trudno o znalezienie tygodnia, w którym nie odbywa się jakieś branżowe spotkanie. Nic w tym dziwnego, wszak zorganizowanie konferencji to znakomita okazja do skupienia profesjonalistów z danej dziedziny w jednym miejscu oraz tym samym przyciągnięcia rzeszy osób zainteresowanych specjalistycznym tematem.

Łatwo zauważyć, że większość wydarzeń dedykowana jest pasjonatom konkretnej dziedziny, jak np. marketing czy nowe technologie. Takie konferencje mają za zadanie sprowadzić jak najliczniejszą grupę potencjalnych klientów, a co za tym idzie, są doskonałą formą reklamy dla przedsiębiorstw, które je organizują. Co najważniejsze, dobrze zaplanowane wydarzenie jest w stanie przynieść Organizatorom ogromny zysk, a to sprawia, że konferencje stały się niezłym pomysłem na intratny biznes. Czy chęć zarobienia dodatkowych pieniędzy oraz pozyskania nowego klienta jednocześnie nie obniża jednak poziomu takich spotkań? Niestety, na to nie ma reguły.

Catch me if you can!

Żyjemy w czasach, w których stale rosnąca liczba nowych klientów stała się dla przedsiębiorców wartością nadrzędną. Firmy prześcigają się w walce o rynkową pozycję oraz pochlebne opinie specjalistów związanych z branżą, co w dłuższej perspektywie ma przełożyć się na większy zysk. Licznie i chętnie organizowane konferencje stały się już nie tylko platformą do dyskusji i podsumowania nowości w branży – aktualnie bliżej im do dobrze zaplanowanego fortelu marketingowego, którego celem jest przede wszystkim maksymalnie poszerzenie grupy potencjalnych użytkowników danego produktu.

Pojawia się pytanie, co zatem z dotychczasowymi klientami? Mimo że o wiele trudniej jest klienta utrzymać niż zdobyć, przedsiębiorcy wciąż w pierwszej kolejności inwestują w sposoby, dzięki którym podbiją serca nowych użytkowników. I choć na pierwszy rzut oka takie działanie wydaje się całkiem sensowne, to w rzeczywistości zaniedbywanie lojalnych partnerów biznesowych jest głównym powodem, dla którego szukają oni należytej uwagi u bardziej wrażliwej na ich potrzeby konkurencji.

- Jesteśmy producentem oprogramowania i to oczywiste, że zależy nam na konsekwentnym zwiększaniu liczby jego użytkowników. Uważam jednak, że o marce nie stanowi to, co zaoferuje nowym klientom, ale to, jakie wsparcie zapewni użytkownikom, kiedy już dojdzie do finalizacji transakcji. Dlatego też w tym roku pierwszy raz postanowiliśmy zorganizować konferencje skierowaną głównie do aktualnych klientów, dla których była to znakomita okazja do podyskutowania z innymi użytkownikami o nowych funkcjonalnościach systemu. Co najważniejsze, nasi klienci bardzo docenili fakt, że w trakcie całego wydarzenia mnóstwo czasu poświęciliśmy na objaśnianie najbardziej praktycznych funkcji naszej aplikacji – jak się okazało, mimo częstych informacji o aktualizacjach, wciąż zdarzają się klienci, którzy na co dzień nie mają czasu na doszkolenie się z nowych możliwości systemu – mówi Edyta Wojtas, CEO i analityk biznesowy w SaldeoSMART.

Konferencje organizowane wyłącznie dla klientów to przede wszystkim ogromny krok w stronę dalszego rozwoju produktu - wszak nikt tak nie wskaże nam mocnych i słabych stron naszego biznesu, jak lojalny klient. Każdy dojrzały przedsiębiorca wie, jak bezcenny jest konstruktywny feedback i dopasowanie produktu do potrzeb rynku. Profesjonalne spotkania w kameralnym gronie użytkowników nie tylko stwarzają odpowiednie warunki do wymiany opinii czy zadawania pytań, ale też są dowodem na to, że firma troszczy się o utrzymanie satysfakcji swoich klientów na stałym, wysokim poziomie.

Przedsiębiorca też człowiek

Organizatorzy konferencji często prześcigają się w wyborze popularnych tematów czy też znanych prelegentów, których nazwisko nierzadko jest cenniejsze niż wartość merytoryczna całego wystąpienia. I choć oczywiście bardzo ważne jest, aby wydarzenie było możliwie jak najbardziej profesjonalne, to nie zapominajmy o tym, że nasi stali klienci mają zupełnie inne oczekiwania, niż tzw. chwilowi zajawkowicze. Osoby korzystające z danego produktu nie będą zainteresowane słuchaniem pochwał na temat jego funkcjonalności, tylko wskazówkami, jak optymalnie wykorzystać jego możliwości.

- To bardzo ważne, aby w trakcie konferencji słuchać tego, co do powiedzenia mają uczestnicy – przecież to dla nich nieustannie rozwijamy swój produkt. Jeżeli skupimy się tylko na przekazywaniu wiedzy i nie stworzymy warunków do dyskusji, nigdy nie dowiemy się, co tak naprawdę myślą o nas klienci. I choć rola eksperta jest oczywiście bardzo przyjemna dla naszego ego, to korzystniej jest przemawiać z pozycji partnera gotowego do wysłuchania wszelkich sugestii, obiekcji czy propozycji. Niestety, nie każdy przedsiębiorca to potrafi, ponieważ wymaga to przede wszystkim pokory i uznania, że nasz produkt nie jest idealny – podkreśla Edyta Wojtas z SaldeoSMART.

W dobie nieustannej walki o klienta zapominamy, że to właśnie jego utrzymanie jest dla przedsiębiorcy największym wyzwaniem. Jak się okazuje, specjalistyczna konferencja może być również doskonałym sposobem na pogłębienie relacji z lojalnymi klientami, ale tylko wówczas, kiedy damy im szansę na podzielenie się z nami szczerą opinią o produkcie. Co więcej, żadne wydarzenie nie pozwoli nam na zebranie tylu cennych informacji zwrotnych, co kameralne spotkanie w gronie osób korzystających już z danego rozwiązania. Nie zapominajmy, że rekomendacja jednego lojalnego użytkownika może przynieść nam więcej korzyści niż konferencja z udziałem największych, branżowych nazwisk. Dlatego zanim zaczniemy zastanawiać się, jak jeszcze bardziej poszerzyć grupę docelową, zacznijmy może od przeanalizowania tego, czy nasi aktualni klienci są rzeczywiście zadowoleni z naszych usług. Czas na rachunek sumienia!

WSPÓŁPRACUJEMY z:

Zaufali nam: